Aura za oknem, określając delikatnie - nieciekawa. Nie ważne, że powinnam właśnie pisać esej, czytać Dickensa, tudzież zakuwać gramę. Ważne, że dziecię już smacznie śpi :) Czas zatem opowiedzieć o czymś smacznym na kolację.
poniedziałek, 25 listopada 2013
piątek, 22 listopada 2013
wtorek, 8 października 2013
poniedziałek, 5 sierpnia 2013
Troszkę dłuższa przerwa
Na początku roku wspominałam, że w 2013 roku czekają mnie jeszcze większe zmiany niż dotychczas. Jest to najprawdopodobniej największa zmiana jaka może się przydarzyć w życiu.
sobota, 13 lipca 2013
Się dzieje - ZBLIŻENIE NA JEDZENIE 17-20 lipca, Poznań
Już dziś chciałabym Was serdecznie zaprosić na wydarzenie, które będzie miało miejsce w przyszłym tygodniu w Poznaniu.
Mowa o akcji "Zbliżenie na jedzenie", która odbędzie się w REforma Studio w dniach 17-20 lipca 2013 roku.
Mowa o akcji "Zbliżenie na jedzenie", która odbędzie się w REforma Studio w dniach 17-20 lipca 2013 roku.
piątek, 12 lipca 2013
Ciasteczkowo - imbirowe szaleństwo
Na początku były przygotowania do remontu. Później tymczasowy desant - przeprowadzka do teściów na czas remontu właściwego. W międzyczasie sesja egzaminacyjna, sto tysięcy problemów związanych z rearanżacją mieszkania (to nasz pierwszy remont - gdybym tylko wiedziała, że te wszystkie niestworzone opowieści o remontach są prawdziwe...) i mega sprzątanie, jakiego nasze mieszkanie nie przeżywało chyba od czasów wprowadzki :)
Tym sposobem miałam ponad miesięczną przerwę nie tylko od gotowania ale i blogowania.
Czas najwyższy nadrobić kulinarne zaległości.
wtorek, 21 maja 2013
Prawdopodobnie najbardziej pomarańczowe ciasto na świecie
Uwielbiam desery, które serwuje się na ciepło. Wszelkiego rodzaju brownie, tarty, szarlotki czy owoce zapiekane pod kruszonką. Jeśli jeszcze dodatkowo dochodzą do tego lody - to już w ogóle jestem wniebowzięta.
To, co tym razem przygotowałam do tzw. "kawy" nie jest żadnym z powyższych przysmaków, lecz wierzcie mi na słowo - jest ni mniej, ni więcej tylko SZAŁOWE.
Oto przedstawiam absolutną rewelację.
Ciasto totalnie pomarańczowe. Nadzwyczaj aromatyczne, lekkie i bardzo wilgotne.
Ciasto - marzenie. Proste, mało czasochłonne i przepyszne, mówiąc krótko.
Składniki:
dla tradycyjnej okrągłej formy o średnicy 24 cm (choć ja przygotowywałam z połowy porcji w formie prostokątnej)
czas pieczenia ok. 30-40 min
oryginalny przepis zaczerpnięty ze strony Davida Lebovitz'a, którego blog szczerze polecam
ciasto
Przygotowanie:
ciasto
Niebo, tudzież pomarańcze, w gębie :)
Smacznego!
To, co tym razem przygotowałam do tzw. "kawy" nie jest żadnym z powyższych przysmaków, lecz wierzcie mi na słowo - jest ni mniej, ni więcej tylko SZAŁOWE.
Oto przedstawiam absolutną rewelację.
Ciasto totalnie pomarańczowe. Nadzwyczaj aromatyczne, lekkie i bardzo wilgotne.
Ciasto - marzenie. Proste, mało czasochłonne i przepyszne, mówiąc krótko.
Składniki:
dla tradycyjnej okrągłej formy o średnicy 24 cm (choć ja przygotowywałam z połowy porcji w formie prostokątnej)
czas pieczenia ok. 30-40 min
oryginalny przepis zaczerpnięty ze strony Davida Lebovitz'a, którego blog szczerze polecam
ciasto
- skórka starta z 4 pomarańczy
- skórka starta z 1 cytryny
- 300 g cukru
- 200 g masła o tzw. temp. pokojowej
- 240 g migdałów (mogą też być mielone)
- 110 g mąki
- 4 jajka o tzw. temp. pokojowej
- szczypta soli
- 180 ml soku z pomarańczy i cytryny (wykorzystajcie do tego obtarte ze skórki owoce)
- 75 g cukru
Przygotowanie:
ciasto
- Rozgrzej piekarnik do 180 stopni Celsjusza. Wyłóż formę papierem do pieczenia lub nasmaruj ją tłuszczem i obsyp kaszą manną.
- Zmiel w melakserze cukier wraz ze skórką startą z cytryny i pomarańczy.
- W misce zmiksuj na gładką masę masło z mieszaniną cukru i cytrusowych skórek.
- Zmiel (razem) w melakserze migdały, mąkę i sól. Migdały muszą być miałkie.
- Dodaj do masła połowę migdałowej mikstury a następnie jajka - jedno po drugim, zatrzymując od czasu do czasu mikser, by zeskrobać ciasto z boków miski.
- Dodaj resztę migdałowej masy i miksuj tak długo, aż wszystkie składniki idealnie się połączą (ok. 3-5 min).
- Przełóż ciasto do formy i wyrównaj powierzchnię.
- Piecz ok. 30 - 40 minut, sprawdzając co pewnien czas patyczkiem (począwszy od ok. 20 minuty pieczenia). Ciasto powinno być upieczone, ale wilgotne - w związku z czym patyczek nie powinien być idealnie czysty, ale też nie oblepiony ciastem. Ja korzystam z elektrycznego piekarnika, środkowej półki, program nastawiony na pieczenie "od dołu".
- W czasie pieczenia ciasta przygotuj syrop.
- Kiedy ciasto będzie gotowe - wyjmij je z piekarnika i póki będzie gorące wklep w nie (przy pomocy pędzelka) część syropu pomarańczowego. Pozostały syrop przelej do słoiczka i wstaw do lodówki - przyda się do późniejszego serwowania ciasta na ciepło.
- Pozostaw ciasto w formie do całkowitego wystygnięcia.
- W rondlu doprowadź do wrzenia sok z cytrusów z cukrem. Gotuj tak długo aż cukier się rozpuści a następnie zdejmij z ognia.
Niebo, tudzież pomarańcze, w gębie :)
Smacznego!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

