poniedziałek, 1 października 2012

Kulinarny Poznań - miasto doznań

Festiwal Kuchni Śródziemnomorskiej w Poznaniu organizowany przez Kulinarny Poznań uważam za otwarty. Pokaz live cooking, który miał miejsce w ubiegłą niedzielę (30 września) na poznańskiej Malcie, był czymś w rodzaju preludium, gdyż właściwy Festiwal rozpoczyna się z dniem 1 października. Atrakcji co nie miara - a to wszystko przed nami w ciągu najbliższych dwóch tygodni. 


Niedzielny pokaz miał miejsce przy restauracji 3 Kolory, gdzie od godziny 12 do 16 cieszyć można było oczy i podniebienie popisowymi potrawami kucharzy poznańskich restauracji:  Marcina Michalskiego, szefa kuchni restauracji PastelaJuliana Redondo-Bueno, szefa kuchni Pika Pika tapas bar y vino, Krzysztofa Kucharskiego, szefa kuchni restauracji 3 Kolory, Jakuba Ignysia, szefa kuchni restauracji Mosaica.



Razem z Mistrzem dotarliśmy dopiero na pokaz w wykonaniu Krzysztofa Kucharskiego, który przygotowywał łososia z dodatkiem duszonych na maśle warzyw: zielonych szparagów, groszku oraz ziemniaków. Dane zwieńczone zostało sosem winno - koperkowym. 
Łosoś rozpływał się w ustach, a warzywa były niezwykle chrupkie i delikatne. Uwielbiam takie smaki.






Ostatni pokaz live, na który załapaliśmy się z Mistrzem, należał do Jakuba Ignysia, który przygotował sałatkę w duchu kuchni molekularnej oraz risotto z boczniakami, kurkami i borowikami.
Na pierwszy rzut poszły czary mary z wykorzystaniem ciekłego azotu. Sałatka była niezwykle kolorowa - znalazła się tu czerwona cebula, papryka (zielona, czerwona, żółta), grzyby mun, pędy bambusa i kiełki. Potrawa została udekorowana cieniutkimi plasterkami surowej cukinii (marynowanej wcześniej octem winnym). Efektu wow dodała mrożona ciekłym azotem oliwa truflowa. Danie było nie tylko efektowne, ale też niezwykle smaczne.






Ostatnią, degustowaną podczas pokazu live cooking, potrawą było grzybowe risotto. Zapach unoszący się z garnka bezlitośnie pobudzał nasze zmysły. Danie udekorowane było ciekawym pudrem z oliwy truflowej oraz płatkami parmezanu. Całość smakowała wyśmienicie.


Festiwal Kuchni Śródziemnomorskiej to nie tylko wczorajszy pokaz umiejętności szefów kuchni znakomitych poznańskich restauracji (dodam, że w tym bezpłatnym wydarzeniu mógł wziąć udział każdy chętny). Festiwal to również konkursy, w których do wygrania są  vouchery do restauracji biorących udział w akcji Kulinarnego Poznania. 
Już w poniedziałek z okazji Dnia Wegetarianizmu restauracje biorące udział w akcji przedstawią swoje wegetariańskie menu - wszak wege nie musi być nudne. Szczegóły znajdziecie na stronie www.kulinarnypoznan.pl

Nie mogło się również obyć bez pamiątkowego zdjęcia. W pierwszym rzędzie Organizatorzy oraz Szefowie kuchni, dalej - garstka pozostałych do końca pokazów Uczestników/Degustatorów.


14 komentarzy:

  1. nawet nie wiedziałam, że coś takiego w Poznaniu się właśnie odbywa. Dziękuje za informację, a teraz pędzę przeczytać program festiwalu.

    Pozdrawiamy serdecznie

    Tapenda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście jeszcze całe 2 tygodnie wrażeń przed nami:) Również pozdrawiam

      Usuń
  2. Dzięki za relację! przynajmniej wiem co się dzieje w naszym mieście:) i cudne zdjęcia: ta patelnia w ruchu i te parujace talerze - genialne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wszystkie fotki dzięki Mistrzowi:)

      Usuń
  3. Też tam byłam. Chyba dosłaownie chwilę przed Tobą. Na paelli. Szkoda, że się minęłyśmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No faktycznie. My dotarliśmy na końcówkę łososia a paellę degustowałam w ramach konkursu smaków:)

      Usuń
  4. cóż za wspaniała relacja!
    piękne zdjęcie i pyszne smakowe doznania.
    Chciałam także jechać. ale przez nawał nauki nie doszło do skutku..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Festiwal dopiero wystartował, zatem jestem przekonana, że skorzystasz jeszcze z atrakcji kuchni śródziemnomorskiej.

      Usuń
  5. Widzę, że ten weekend spędziłaś w kulinarnym raju, bardzo żałuję, że dzisiaj nie mogę być w Poznaniu, kuchnia wegetariańska jest bliska memu sercu. Ryba na groszku i risotto wrzesczy pysznością z tych ujęć!!! całusy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łosoś był moim zdecydowanym faworytem, choć risotto było równie pyszne. Wegetarianką chyba nigdy nie zostanę, lecz nie mam nic przeciwko takiej odskoczni od mięsnych dań. buziaki

      Usuń
  6. Ale smacznie w Poznaniu! Czemu ten Poznań jest tak daleko? :) A u nas jak na złość, nic się nie odbywa. Przynajmniej ja nic o tym nie wiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie tam daleko? Małe 6 h pociągiem i już:)

      Usuń
  7. Wielka szkoda, że nie wiedziałam o festiwalu...:-( A Twoja relacja i zdjęcia tez pobudziły wyobraźnię:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic straconego gdyż Festiwal się jeszcze nie skończył! Wręcz przeciwnie - dziś się oficjalnie rozpoczął i potrwa do 14 października:)

      Usuń

Nie zastanawiaj się - pisz. Czekam na Twój komentarz. Jeśli komentujesz anonimowo podpisz się proszę imieniem lub nickiem.
Dziękuję za Twój komentarz i odwiedziny na moim blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...